HIFO, LIFO i FIFO to nie choroby!
Być może zastanawiałeś się jak naliczany jest podatek od zysków kapitałowych, gdy zlecisz wypłatę pieniędzy z TFI, przez umorzenie części posiadanych jednostek uczestnictwa subfunduszu. Jeżeli regularnie kupujesz jednostki uczestnictwa to istotne dla Ciebie będzie od jakiej kwoty naliczony będzie podatek (jednostki kupione w różnym czasie i po różnej cenie w momencie sprzedaży będą miały inny zysk do opodatkowania - zakładamy, że jest zysk:)
Dla przykładu:
Kupujesz w styczniu jednostki uczestnictwa subfunduszu (j.u) po cenie 100 zł za kwotę 1000 zł, a zatem kupujesz 10 j.u. Po 6 miesiącach cena j.u. rośnie do 107,50 zł i dokupujesz jednostki znowu za 1000 zł, zatem kupisz 9,3 j.u.. Po roku cena j.u. wynosi 110 zł. Chcesz wypłacić 500 zł. Ile wyniesie podatek?
Żeby odpowiedzieć na to pytanie należy przede wszystkim poznać metody określające sposób wyceny j.u., inaczej mówiąc dowiedzieć się, które jednostki zostaną sprzedane (a co za tym idzie czy i jaki będzie zysk). Na potrzeby tego wpisu wystarczy, że zrozumiemy jakie są metody wyceny i które są najkorzystniejsze, z punktu widzenia klienta.
HIFO, LIFO i FIFO to akronimy angielskich nazw metod wyceny, służących do określenia wartości podatku belki, wykorzystywanych m.in. przez Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych.
HIFO (ang. Highest In, First Out - najdrożej kupione, pierwsze sprzedawane)
Jest to zdecydowanie najkorzystniejsza opcja dla klienta. Zakłada bowiem, że przy wypłacie środków TFI najpierw umorzy najdrożej kupione jednostki. W tym przypadku zysk do opodatkowania będzie możliwie najmniejszy lub nie będzie go wcale, jeżeli cena jednostki przy sprzedaży jest mniejsza niż w momencie zakupu.
LIFO (ang. Last In, First Out - ostatnie kupione, pierwsze sprzedawane)
FIFO (ang. First In, First Out - pierwsze kupione, pierwsze sprzedawane)
Te metody są trudniejsza do oceny pod kątem opłacalności dla inwestora. Zależy to od przebiegu inwestycji np. jeżeli nasza inwestycja w czasie zyskuje i nie podlega znacznym wahaniom ta opcja będzie korzystniejsza od FIFO i w zasadzie będzie zachowywała się jak metoda HIFO. W takim przypadku ostatnie kupione jednostki będą sprzedawane jako pierwsze, a skoro inwestycja stabilnie zyskuje na wartości to oznacza to, że ostatnie jednostki będą najdroższymi. W sytuacji kiedy mamy większe wahania, tak jak w inwestycji przedstawionej na wykresie poniżej, metoda LIFO może być niekorzystna.
źródło: opracowanie własne autora
Jeżeli chcielibyśmy wypłacić pieniądze z inwestycji w czerwcu w metodzie LIFO sprzedawalibyśmy jednostki z maja, czyli kupione najtaniej. Mimo, że w ujęciu całej inwestycji jesteśmy stratni -1% to i tak zapłacimy podatek, ponieważ sprzedajemy ostatnie jednostki, a te zyskały na wartości z 91 do 97 zł (podatek 19% zapłacimy od różnicy między ceną nabycia i ceną sprzedaży). W tej sytuacji korzystniejsza byłaby metoda FIFO, ponieważ jednostki kupowane na początku były droższe niż ich cena w czerwcu, dlatego podatek nie zostałby naliczony.
Jest jeszcze jedna metoda stosowana najczęściej przez Ubezpieczycieli proponujących tzw. polisy inwestycyjne. W tych rozwiązaniach stosuje się metodę uśredniania/proporcji ceny jednostki. Ze względu na charakter inwestycji i dużą liczbę transakcji upraszcza się metodę wyliczając proporcję zysku na określoną kwotę wypłaty, przez obliczenie stopy zwrotu dla całej inwestycji w momencie wypłaty. Ta metoda jest mniej korzystna niż HIFO, ale dla zmiennych inwestycji, takich jak na wykresie powyżej, często będzie korzystniejsza niż LIFO lub FIFO. W przypadku inwestycji w UFK przed wypłatą należy również sprawdzić tabele opat i prowizji, które znacząco mogą wpłynąć na wysokość otrzymanych środków.
Podsumowując, stosowanie różnych metod wyceny, a w szczególności HIFO, to duży ukłon instytucji finansowych w stronę klientów. Warto przed inwestycją sprawdzić co dla nas konkretnie będzie korzystniejsze, a w razie dodatkowych pytań skonsultować się ze swoim doradcą finansowym.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz